Jesteś rodzicem? Oto co powinieneś wiedzieć o Pokemon Go!

pokemon-go-informacja-dla-rodzicow

Na przestrzeni ostatnich dni opublikowaliśmy już kilka poradników przeznaczonych bezpośrednio dla graczy Pokemon Go, które to pozwolą im o wiele sprawniej zwiększać poziom swojej postaci, łapać coraz to nowe stworki oraz stale rozszerzać posiadany ekwipunek. Niemniej jednak, doszliśmy do wniosku, że w rodzimym Internecie brakuje kompleksowego poradnika odnoszącego się zagadnień związanych z grą przeznaczonego dla rodziców. Nie jest bowiem tajemnicą, że największe zainteresowanie aplikacją wykazują osoby najmłodsze oraz nastolatkowie. Rodzice niejednokrotnie obawiają się o ich zdrowie i bezpieczeństwo, nie wiedząc jak zareagować oraz nie mając pojęcia jak chronić swoje pociechy przed ewentualnymi zagrożeniami. Pragniemy już na wstępie uspokoić, że Pokemon Go nie niesie ze sobą jakichkolwiek niebezpiecznych treści, jak chociażby przemoc czy nieodpowiednie słownictwo. Problem stwarza jedynie sposób rozgrywki polegający na podróżowaniu po okolicy w poszukiwaniu sympatycznych stworzeń. Sprawia on, że dziecko wpatrzone w ekran może być nieświadome czyhających na nie niebezpieczeństw. W tym właśnie celu powstał nasz poradnik – ma on za zadanie uświadomić rodziców w jaki sposób postępować, aby zapewnić swoim milusińskim jak najlepszą i najbezpieczniejszą rozgrywkę w Pokemon Go.

1. Kontrola czasu

Przede wszystkim musimy kontrolować czas, przez jaki dziecko gra w opisywaną w ramach niniejszego artykułu grę. Wiadomo bowiem, że osoby najmłodsze mają tendencję do szybkiego uzależniania się od form wysoce angażującej rozrywki. Jeżeli mamy z naszą pociechą bardzo dobry kontakt, a dodatkowo cieszymy się jej zaufaniem, warto już na samym początku rozgrywki poinformować dziecko, że może spędzać przed ekranem telefonu 2, 3 lub 4 godziny dziennie, i to tylko pod warunkiem, że zanim ucieknie od nas w świat wirtualny właściwie wykona wszystkie swoje obowiązki, włączając w to odrobienie lekcji, posprzątanie swojego pokoju, czy też uczestniczenie w spotkaniach rodzinnych. Dobrym rozwiązaniem może być także wyłączenie dźwięku w grze – brak muzyki oraz odgłosów sprawi, że dziecko lepiej skupi się na naszych poleceniach oraz zaleceniach, jak też będzie mniej narażone na wypadek. Idąca ulicą pociecha usilnie próbująca złapać upatrzonego Pokemona, a jednocześnie zasłuchana w wesołą muzykę płynącą z aplikacji może bowiem nie usłyszeć klaksonu nadjeżdżającego samochodu, dzwonka przejeżdżającego w pobliżu roweru, czy innych zagrożeń czyhających na każdym niemalże kroku. Już te dwa proste kroki sprawią, że będziemy mogli spać spokojnie. Będziemy bowiem mieli świadomość, że dziecko nie przekracza ustalonych limitów rozgrywki, a dodatkowo – mimo zaangażowania w wizualną stronę aplikacji, pozostaje ono świadome swojego otoczenia i o wiele trudniej się rozprasza. Są to pierwsze sukcesy…obowiązki rodzica się w tym miejscu jednakże nie kończą!

 

2. Bezpieczeństwo

W sytuacji, gdy nasze dziecko nalega, aby wybrać się na wyprawę w poszukiwaniu Pokemonów w nocy lub też późnym wieczorem, warto zaopatrzyć je w kamizelkę odblaskową. Stworki pojawiają się bowiem w różnych, niekiedy bardzo nietypowych miejscach, co może sprawić, że dziecko niepostrzeżenie wejdzie na ulicę. Może ono też przez przypadek znaleźć się w niebezpiecznym miejscu – warto aby było ono wtedy dobrze widoczne. Znacznie ograniczy to ryzyko wypadku lub potrącenia. Jeżeli nasze dziecko jest jeszcze bardzo młode, my natomiast wolelibyśmy mieć nad nim pełną kontrolę podczas akcji poszukiwawczych, wybierzmy się z naszą pociechą na nocną eskapadę. Nie tylko będziemy je mieli wtedy stale pod kontrolą, ale także zyskamy możliwość nawiązania silniejszej więzi z naszą pociechą poznając świat w jakim się obraca, czy rzeczy, którymi się interesuje. Pozostając w stałym kontakcie z dzieckiem możemy także zapobiegać ewentualnym zagrożeniom jak również sprawdzić, w jakim towarzystwie się ono obraca. Jak wiadomo, wszelkie te kwestie są z punktu widzenia rodzica niezwykle istotne. Starajmy się jednocześnie nie być nadmiernie nachalni. W sytuacji, gdy dziecko bardzo pragnie samodzielnie wybrać się na nocną wędrówkę lub też zamierza zabrać na nią swoich znajomych, a dodatkowo jest ono już wystarczająco duże aby samodzielnie opuszczać dom, zadbajmy wyłącznie o kamizelkę odblaskową, która to niejednokrotnie uratować może życie naszej pociechy.

pokemon-go-rower

W powyższej kwestii możemy być mniej lub bardziej pobłażliwi…pamiętajmy jednak, aby kategorycznie zabronić dziecku skupiania całej uwagi na łapaniu wirtualnych stworków podczas jazdy rowerem, hulajnogą, czy (w odniesieniu do nastolatków) samochodem. Kierowanie pojazdami wymaga bowiem pełnego skupienia, a jakiekolwiek rozproszenie uwagi może skończyć się tragicznie nie tylko dla samego kierującego ale także dla osób postronnych. W mediach głośno było o sytuacji, w której nastolatek zapatrzony w ekran swojego telefonu komórkowego całkowicie stracił kontrolę nad pojazdem i uderzył samochodem w drzewo. Jeżeli chcemy, aby nasza pociecha uniknęła takiej sytuacji, uczulajmy ją na niebezpieczeństwa jakie niesie ze sobą niewłaściwe kierowanie wszelkiej maści pojazdami. Poinformujmy też, że jeżeli w pobliżu pojawi się niezwykle rzadki Pokemon, to najlepszym rozwiązaniem będzie zjechanie na pobocze, całkowite zatrzymanie prowadzonego środka transportu, a następnie przejście od obowiązków do rozrywki. Warto także wskazać dziecku lub nastolatkowi miejsca, w których może się on bezpiecznie zatrzymać, jako że niektóre z nich nie są do tego celu przeznaczone. Przede wszystkim należy wystrzegać się miejsc oznaczonych znakami informującymi o zakazie postoju oraz zatrzymywania się (istnieje bowiem ryzyko otrzymania mandatu za nieprawidłowe parkowanie), jak też wjazdów do prywatnych posesji (dziecko może bowiem wtedy zostać oskarżone o wtargnięcie na teren prywatny.

3. Aspekt społecznościowy

Jak zapewne wielu rodziców już zdaje sobie sprawę, gra Pokemon jest w często reklamowana jako aplikacja wysoce społecznościowa, która to ma na celu nie tylko wyciągnięcie zagorzałych graczy z domów, ale także – zachęcenie ich do interakcji międzyludzkich. W założeniu tym nie ma nic złego, jednakże jak dobrze wiadomo, teoria nie zawsze zgodna jest z praktyką. Warto, aby dziecko udawało się na poszukiwanie Pokemonów z już znanymi kolegami czy przyjaciółmi, a podczas swojej podróży poznawało nowych ludzi, z którymi być może nawiąże bliższe relacje. W takim przypadku jak najbardziej gra spełnia stawiane przed nią oczekiwania. Jeżeli jednak dziecko zapuszcza się do nieznanej dzielnicy pragnąc złapać legendarnego stworka, może ono znaleźć się w ogromnym niebezpieczeństwie. Jak wiadomo trudno o łatwiejszy cel niż dziecko całkowicie zajęte swoim telefonem komórkowym i nie dostrzegające jakichkolwiek znaków ze świata zewnętrznego. Na całym świecie całkowite zaangażowanie w świat wirtualny przyczyniło się do rozlicznych kradzieży, napadów, czy pobić. Unikajmy więc sytuacji, w których dziecko pragnie oddalić się na znaczną odległość od domu samodzielnie i bez jakiejkolwiek kontroli. Może się bowiem natknąć na osoby niebezpieczne, które dziecięcą naiwność oraz rozbudzoną wyobraźnię z łatwością wykorzystają.

pokemon-go-bezpieczenstwo

4. Bezpieczeństwo w Sieci

Zadbajmy także o prywatność i bezpieczeństwo naszych milusińskich w Sieci. Nie jest bowiem tajemnicą, że również tam narażone są one na rozliczne zagrożenia. Najlepszym rozwiązaniem pozwalającym ograniczyć ryzyko identyfikacji naszego dziecka i określenia gdzie się uczy lub też gdzie mieszka, jest stworzenie dla niego fałszywego konta Google Play, które to powiązane będzie wyłącznie z grą, nie natomiast z pozostałymi mediami społecznościowymi oraz portalami, dzięki którym w łatwy sposób pozyskać można informacje dotyczące danej osoby. Ze swojej strony zalecamy również poinformowanie dziecka, iż wykorzystanie prawdziwego imienia oraz nazwiska jako danych swojego awatara nie jest najlepszym pomysłem. Oczywiście, doskonale rozumiemy, że dla pociechy ogromną radością byłoby przejęcie znajdującej się w pobliżu areny i pokazanie znajomym, że to właśnie ona zdołała tego dokonać, jednakże zważając na fakt, że do danych o arenach dostęp może mieć dosłownie każdy – nie jest to rozwiązanie najbezpieczniejsze. Zachęćmy dziecko, aby nazwało postać swoim pseudonimem, imieniem ulubionej postaci z kreskówki, czy jakimkolwiek innym niezwiązanym jednoznacznie z jego danymi osobowymi. W połączeniu z zapasowym kontem do gry trik ten pozwoli o wiele lepiej zadbać o bezpieczeństwo naszej pociechy jednocześnie nie odbierając jej ani odrobiny przyjemności z prowadzonej rozgrywki.

5. Okres letni

Najwięcej przyjemności rozgrywka w Pokemon Go daje bez wątpienia w sezonie wiosennym oraz letnim, kiedy to promienie słoneczne zachęcają do wyjścia z domu, natomiast dni są na tyle długie, że dziecko nie będzie chciało do niego wracać. Jest to fenomen jak najbardziej korzystny, jako że nasza pociecha jednocześnie będzie mogła korzystać z uroków pięknej pogody, dotlenić się oraz uniknąć problemów związanych ze zbyt długim przebywaniem przed komputerem, a także nie straci kontaktu ze swoją ulubioną grą i znajomymi równie mocno w nią zaangażowanymi. W tym miejscu na barkach rodzica spoczywa jednakże odpowiedzialność za odpowiednie przygotowanie dziecka na wielogodzinne wojaże. Jeżeli nasza pociecha przebywać będzie długo na słońcu, wyposażmy ją w nakrycie głowy chroniące przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Jak wiadomo, nadmierna ekspozycja na nie doprowadzić może do utraty przytomności lub nawet udaru. Przed szkodliwym promieniowaniem UV naszego milusińskiego ochronimy nacierając go od stóp do głów kremem do opalania z filtrem. Sprawi to, że nie tylko nabierze on zdrowej, równomiernej opalenizny, ale także nie będzie narażony na ewentualne poparzenia. Dodatkowe kroki podjąć należy w sytuacji, gdy dziecko przez długi czas przebywa nad zbiornikami wodnymi. Pamiętajmy w tej sytuacji, jak istotny jest – zwłaszcza po zmroku – spray na owady. Ukąszenia komarów mogą zepsuć nawet najlepiej zapowiadającą się zabawę, więc nie pozwólmy dziecku przebywać w pobliżu jezior czy rzek bez odpowiedniego przygotowania. Mimo, że zabawa dla dziecka jest kwestią priorytetową, powyższe niewymagające nadmiernego wysiłku działania powinny stać się czynnościami rutynowymi wykonywanymi przed wybraniem się ze znajomymi na poszukiwania Pokemonów, jako że to właśnie one pozwolą naszej pociesze spędzić czas nie tylko przyjemnie i bezpiecznie ale także zdrowo. Równie istotne jest wyposażenie dziecka w podstawowy zestaw trenera Pokemon – zdrowe przekąski oraz duże ilości napojów. Przebywając długo na słońcu nasz milusiński może bowiem szybko się odwodnić, co w rezultacie doprowadzić może do uczucia słabości, zawrotów głowy, czy w końcu do omdlenia. Podoba sytuacja może mieć miejsce, jeżeli dziecko przez długi okres czasu przemierzać będzie kolejne ulice, coraz bardziej oddalając się od domu i jednocześnie nie mając możliwości zaspokojenia głodu przekąską lub słodkim smakołykiem. Wielu rodziców wykorzystuje plecak, który dzieci noszą ze sobą jako przechowalnię najpotrzebniejszych przedmiotów zapewniających małemu poszukiwaczowi sympatycznych stworków możliwie najlepszą zabawę. Podsumowując treść powyższego akapitu – w zestawie takim nie może zabraknąć nakrycia głowy, kremu z filtrem, sprayu na komary, pożywnego posiłku oraz orzeźwiającego napoju.

pokemon-go-lato

6. Kontrola aplikacji

Dzieci, które spędzają znaczną ilość czasu przed ekranem telefonu lub tabletu mogą się łatwo uzależnić od takiej formy rozrywki. W rzeczonej sytuacji nakazy i przykazy mogą okazać się niewystarczające. Mimo, że poinformujemy, nasze dziecko, iż powinno ono grać nie więcej niż 4 godziny dziennie, możemy mieć podejrzenia, iż nie stosuje się ono do naszych wytycznych. Jak sprawdzić, czy faktycznie cieszymy się posłuchem u naszej pociechy i czy nas ona przypadkiem nie oszukuje? Najprostszym sposobem jest samodzielne włączenie aplikacji, kliknięcie awatara reprezentującego postać, w jaką wciela się nasze dziecko, a następnie kliknięcie przycisku „Journal”, który to pozwoli określić w jakich dniach i jak długo nasza pociecha korzystała z aplikacji. W sytuacji, gdy na drodze obliczeń ustalimy, że ustalone przez nas limity nie zostały przekroczone, możemy być pewni, że dziecko stosuje się do naszych zaleceń. Jeżeli jednak nie, najlepszym rozwiązaniem będzie przeprowadzenie z nim rozmowy o odpowiedzialności oraz ryzykach uzależnienia od gry Pokemon Go. Naświetlmy przede wszystkim negatywne skutki zdrowotne oraz poważne ryzyko zaniedbania edukacji, które to rzutować może na całą dalszą przyszłość młodej osoby dopiero poznającej otaczający ją świat. Jeżeli chcemy wiedzieć, jak daleko nasza pociecha oddala się od domu, możemy także sprawdzić ten fakt przy pomocy aplikacji. Wystarczy, że przejdziemy do spisu Pokemonów, a następnie klikać będziemy na każdego z nich po kolei. Wyświetlona zostanie nam informacja o lokalizacji, w której dany stworek został napotkany oraz złapany. Da to nam pogląd czy nasza pociecha faktycznie udaje się w miejsca, w które miała się wybrać, czy też samodzielnie zmienia trasy swoich wycieczek po to, aby złapać co ciekawsze Pokemony. W drugim z przypadków pomocna okazać się może po raz kolejny rzeczowa rozmowa poparta argumentami. Możemy także poinformować dziecko, iż jesteśmy w stanie sprawdzić, czy nas ono nie oszukuje w kwestii czasu gry oraz przemierzanych odległości. Warto bowiem wiedzieć, że dane te przechowywane są na serwerach Google Play w celach weryfikacyjnych i informacyjnych, co oznacza że z dużą dozą prawdopodobieństwa nie zostanie wprowadzona opcja ich usunięcia lub modyfikacji. Jest to doskonała informacja dla rodziców dbających o swoje pociechy i pragnących, aby nie przydarzyło się im nic złego.

7. Uwaga na koszty

Opłaca się także uczulić nasze dziecko, iż postępy w grze poczynione na drodze własnego zaangażowania są warte o wiele więcej niż szybki awans postaci lub uzupełnienie ekwipunku na drodze zakupu przedmiotów z wirtualnego sklepu. Mimo, iż ma on wyłącznie formę cyfrową, opłaty za wykupienie określonych towarów opłacić należy rzeczywistą gotówką. Zrozumiałe jest, że dziecko może pragnąć pochwalić się znajomym postępami lub też przyspieszyć rozwój swojego awatara w grze, jednakże pod żadnym pozorem nie powinno się to wiązać z nadmiernymi wydatkami. Walutą obowiązującą w grze jest bowiem Euro. Na drodze kalkulacji obliczyć więc można, iż za zakup najdroższych przedmiotów w grze zapłacić należy równowartość nawet 400 złotych, co dla niejednej rodziny jest wydatkiem o wiele za dużym. Wziąć należy pod uwagę również fakt, iż gra często wynagradza użytkowników odwiedzających tak zwane Pokestopy, za darmo udostępniając im podstawowe zasoby umożliwiające dalszą grę. Nie jest więc prawdą, że aby czerpać pełną przyjemność z rozgrywki konieczne jest uiszczanie regularnych opłat na funkcjonalności dodatkowe oprogramowania. Kieszonkowe dziecka o wiele lepiej przeznaczyć na dodatkowy transfer Internetu mobilnego, jako że Pokemon Go jest grą wysoce zasobożerną. Oznacza to, że po kilku godzinach podróżowania z włączonym modułem sieciowym oraz GPS, z zapasów dziecka może zniknąć od kilkudziesięciu do nawet kilkuset megabajtów transferu. Po przekroczeniu określonego limitu występuje konieczność pokrywania kosztów przesyłanych pakietów danych z konta użytkownika, co okazać się może sporą inwestycją. Unikajmy więc takich sytuacji, oferując dziecku zamiast zakupu dodatkowych przedmiotów wykupienie uzupełniającego pakietu megabajtów. W dłuższej perspektywie na pewno będzie to rozwiązanie o wiele bardziej korzystne i wydajne. Naszej pociesze sprezentować możemy także power bank, a więc przenośną ładowarkę do telefonu. Dziecko uniknie w ten sposób sytuacji, kiedy po czterech godzinach gry okaże się, że bateria całkowicie się rozładowała i nie jest możliwe kontynuowanie rozgrywki. Wszystkich zatroskanych koniecznością ponoszenia kolejnych wydatków rodziców pragniemy uspokoić – zakup power banka to w zależności od wybranej firmy wydatek rzędu 20 do 100 złotych. Prezentuje się on jeszcze lepiej na tle 400 złotych jakie należałoby wydać na niektóre przedmioty dostępne w grze, nieprawdaż?

pokemon-go-lure-module.jpg

9. Lure Modules

W kwestii wirtualnych przedmiotów poruszyć należy tak zwany Lure Module. Pozwala on przyciągnąć więcej Pokemonów na określony obszar przez okres 15 minut. W założeniu rozwiązanie to ma przyspieszyć gromadzenie sympatycznych stworków przez użytkowników, jednakże funkcjonalność ta jest niejednokrotnie wykorzystywana do celów daleko odbiegających od przyjemnej rozgrywki. Okazuje się bowiem, że w Stanach Zjednoczonych porywacze aktywowali rzeczone moduły, aby łatwiej odciągnąć od grupy niczego niespodziewające się dzieci. W podobny sposób działali złodzieje ustawiający punkty szybszego odradzania się Pokemonów w niebezpiecznych zakamarkach ulic, po czym wykorzystywali oni sytuację do kradzieży telefonów młodych osób zafascynowanych wirtualnym światem. W takiej sytuacji rodzice nie mogą zrobić zbyt wiele, jako że z uwagi na charakter gry nigdy nie wiadomo, gdzie zostaną ustawione Lure Modules. Naszym czytelnikom możemy jednakże poradzić, aby uświadomili oni swoje dzieci o ewentualnych zagrożeniach jakie mogą wynikać z nadmiernego zawierzenia informacjom podawanym na mapie wyświetlanej na ekranie telefonu komórkowego. Oczywiście nadmienić należy, że większość modułów jest całkowicie bezpieczna i nie wiąże się z jakimikolwiek zagrożeniami, a dodatkowo daje dziecku możliwość poznania nowych rówieśników, jednakże dobrze byłoby gdyby nasza pociecha była w stanie rozpoznawać moduły ulokowane w miejscach bezpiecznych, takich jak parki czy centra miast od tych znajdujących się w lokalizacjach, gdzie z dużą dozą prawdopodobieństwa nie udałby się żaden, nawet najodważniejszy trener Pokemon. Z wiekiem nasza pociecha na pewno sama nauczy się rozpoznawać ewentualne zagrożenia, jako że wraz z odbywanymi podróżami coraz lepiej pozna swoje otoczenie, jednakże największą czujność zachować musimy przede wszystkim przez pierwsze tygodnie obcowania dziecka z aplikacją. To właśnie wtedy może ono być nie do końca zaznajomione z mechanikami obowiązującymi w grze oraz sposobami ich wykorzystywania, co w rezultacie doprowadzić może do tragedii.

10. Zdrowy rozsądek

Powoli zbliżamy się do końca naszego poradnika, jednakże zanim przejdziemy do podsumowania, chcielibyśmy przedstawić naszym czytelnikom jeszcze jedną radę. Wymagając od dzieci zachowania zdrowego rozsądku i przestrzegania zasad, sami również postępujmy zgodnie ze stawianymi naszej pociesze zasadami. Doskonale rozumiemy jak istotne jest nadzorowanie młodego człowieka oraz zapewnienie, że nic złego mu się nie przydarzy, jednakże nasza troska nie powinna całkowicie przysłonić dobrej zabawy. Musimy choć do pewnego stopnia zaufać naszemu dziecku i zawierzyć, że nie przekracza ono dozwolonej liczby godzin rozgrywki, nie zapuszcza się w nieznane oraz niebezpieczne tereny, jak też zachowuje odpowiednią ostrożność podczas kierowania pojazdami. Starajmy się służyć naszemu dziecku wsparciem oraz użytecznymi informacjami, nie rzucajmy natomiast na prawo i lewo zakazami oraz ograniczeniami. Okazać się może bowiem, że powtarzane zbyt często mogą przynieść odwrotny skutek, a nasza pociecha postanowi za wszelką cenę się usamodzielnić, co może doprowadzić do poważnych konsekwencji. W sytuacji, gdy zauważymy, iż nasz podopieczny nie stosuje się do naszych porad, odbądźmy z nim rozmowę. Wysłuchajmy jego opinii i punktu widzenia, przedstawmy mu swój, a następnie postarajmy się osiągnąć kompromis, jako że to właśnie on jest kwestią kluczową w relacjach pomiędzy rodzicami a ich dziećmi.

 

pokemon-go-rodzina (1)

Mamy ogromną nadzieję, że przedstawione przez nas porady pozwolą naszym czytelnikom lepiej zadbać o bezpieczeństwo oraz zdrowie swoich milusińskich, ułatwiając im odsunięcie od dzieci zagrożeń jakie wiązać się mogą z zagłębianiem się w świat Pokemon Go. Jak zapewne udało się Wam zauważyć, skupiliśmy się głównie na kwestiach, które sprawią, że dziecko stanie się o wiele bardziej widoczne na drodze, samo nie spowoduje wypadku poprzez nadmierne zaangażowanie się w grę, czy też nie wyjdzie z domu bez niezbędnego wyposażenia. Uważamy także, że regularne sprawdzanie ile godzin dziennie dziecko spędza w świecie Pokemon również jest niezwykle istotne, jako że pozwala zdusić w zarodku pierwsze oznaki uzależnienia. Może ono bowiem prowadzić nie tylko do problemów zdrowotnych, ale i pogorszenia się relacji zarówno z rodziną jak i rówieśnikami. Żadna gra nie powinna bowiem przysłonić dziecku faktycznych wartości i realnych celów życiowych. Jesteśmy wręcz przekonani, że wytyczne dotyczące zapewnienia bezpieczeństwa dziecka opuszczającego dom samodzielnie lub w towarzystwie kolegów i koleżanek również poszukujących nowych stworków pozwolą rodzicom podjąć najpotrzebniejsze kroki mające na celu zapewnienie, że pociecha nie tylko spędzi czas możliwie najprzyjemniej, ale także uniknie czyhających na nią niebezpieczeństw. Równie istotna jest naszym zdaniem kontrola wydatków, jako że twórcy umiejętnie kuszą świeżo upieczonych graczy przedmiotami, za które zapłacić należałoby płacić prawdziwą gotówką. Należy dziecko uwrażliwić na ryzyko związane z korzystaniem z mikropłatności. Po podjęciu wszelkich działań opisanych w niniejszym poradniku, możemy ze spokojem obserwować jak nasz podopieczny wraz ze swoimi rówieśnikami odkrywa swoją prawdziwą pasję, a zamiast spędzać długie godziny przed komputerem podróżuje po okolicy w poszukiwaniu sympatycznych stworków. Nadmienić bowiem należy na koniec, że pomimo oczywistych zagrożeń, aplikacja oferuje bardzo wciągającą i interesującą rozgrywkę w niewykorzystywanej nigdy dotąd formie. Jej największym plusem jest fakt, iż dba ona o kondycję fizyczną graczy, zachęcając ich do podróżowania, eksplorowania zarówno bliższych jak i dalszych zakamarków świata rzeczywistego oraz nawiązywania nowych znajomości z osobami podzielającymi ich pasję. Nie zapominajmy, że Pokemon Go to nie tylko zagrożenie ale także…a może przede wszystkim…doskonała rozrywka na wiele godzin!